sobota, 17 czerwca 2017

Bojkot końca kwietnia, maja, a trochę i nawet czerwca... cz1

(Noel, Noel, dłuższego tytułu nie miała...?)

Jak ja dawno tu nie byłam!!
To znaczy niezupełnie. Bywam tu codziennie, co zresztą od siedmiu lat (!)jest niezmienne. Tylko piszę wciąż za mało...
 I za rzadko.
Ostatnim razem jakoś przed świętami, a przecież one są już mglistym wspomnieniem...
Po drodze działo się dużo.
Bardziej po drodze niż do blogspotu było mi na instagram lub fanpage na facebooku.
Wiem jednakże, że część z Was nie ma ani facebooka ani instagrama.
Dlatego obiecuje, że SPRÓBUJE pokonać lenistwo i odzywać się tu częściej.
Jednakże aplikacja blogowa skutecznie mi krzyżuje plany. Raz że wstawianie zdjęć graniczy z cudem (rozjeżdża mi się toto i rozmiar wielgaśny), a dwa że są dni, gdy po napisaniu kilku słów, wyskakuje jakiś błąd i...tyle z notki.
Gdy dwa tygodnie temu już miałam plan się tu odezwać, okazało się że zdechł mi komputer stacjonarny. O
dratowanie go kosztowało nie małe pieniądze, oraz brak dostępu do czegoś innego niż mój laptop. Laptop zaś służy mi głównie w pracy. Nie chcę go używać w innych celach.
Zresztą po siedmiu godzinach dziennie przy nim, mam potem komputerowstręt.... Tak! Ja! Dobrze czytacie ;)
Po drodze prócz pracy była także matura. O niej napisałam na fanpage. A kto nie miał szans przeczytać wstawiam screen:
I od tej pory matura, matma, oraz wszelkie twierdzenia i delty są w mym życiu tematem tabu. Aż do końca czerwca, gdy okaże się czy zdałam, czy nie zdałam...

I tu zakańczam tę jakże treściwą notkę, która bardzo dużo wniosła do świata i poruszyła serc miliony ;)) Bo postanowiłam to podzielić na części i troszkę tu pospamować.
Od początku roku notek było... sześć :| wstyd.

A w następnym odcinku...wyprawa do Krakowa! <3

6 komentarzy:

  1. Oj Noelko tylko sześć ??? Opuerniczasz się ! No dobra miałaś na głowie maturę . Ale teraz już nie masz wiec rzucam wyzwanie : 6 notek miesięcznie ! Bo piszesz mniej niż ja ! A myślałam ze mniej się już nie da ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sześć miesięcznie?! O nie wiem czy wyrobie 😀😘 ale spróbuję!

      Usuń
  2. To teraz tyle się czeka na wyniki matur? O rajuśku, zeszłabym chyba na zawał...
    No dobrze, dobrze- proszę już tę notkę z Krakowa.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Notka z Krakowa będzie będzie 😘 tyle się czeka niestety. Wiesz, jeszcze inne przedmioty sprawdzić muszą

      Usuń
    2. No tak, no tak... Niby królowa nauk, a czekać i tak trzeba :D

      Usuń