poniedziałek, 3 października 2016

Tik tak, mija czas...

Jakoś tak się złożyło, że między piątkiem, a niedzielą, skończyłam lat dwadzieścia trzy.
Jak co rok czekałam na przełom. W zachowaniu chociażby. Mogłabym wtedy nagle zmądrzeć. 

Zacząć czytać ambitne lektury, udzielać się społecznie, pisząc długie eseje i prowadzić światopoglądowe rozmowy, pełne ciekawych, pouczających wniosków. Napisać maturę (rozszerzoną), na 100 procent, iść na studia prawnicze, zostać Ministrem Spraw Obywatelskich, albo innym prezydentem.
Zamiast tego jebutłam sobie pięć odcinków serialu meksykańskiego.
#brawoNoel #nocałaJa

Urodziny minęły mi tak leniwie, wręcz zmulaszczo że mam nadzieję, iż nie sprawdzi się tu zasada "Jakie urodziny, taki rok cały", albowiem jak Bozię kocham, moje lenistwo z poziomu 0 spadnie do minus 93. Na szczęście humor dopisywał, a tego szczególnego dnia, pierwszego października, dostałam tak wiele pięknych słów, życzeń, telefonów, że aż do dziś czuje gulę w gardle. Ze wzruszenia oczywiście.

Tymczasem, w mojej rodzinie zbliża się kolejna rocznica i to nie byle jaka. Albowiem już jutro MO-zwany Młodszym Olsonem będzie  mógł mówić o sobie osoba pełnoletnia. I tak trochę jednak mam wzrusz. Bo dopiero co Ja byłam osiemnastką. I przecież zaledwie wczoraj urodziła się Ola, zaledwie godzinę temu ząbkując ugryzła mnie w ramię (miałam wtedy siniaka przez tydzień), a piętnaście minut temu dostałam od niej w twarz pilotem od video.
#patologicznarodzinka
Zaledwie przed chwilą. A ona już dorosła.
Chlip! Idę utopić wzruszenie w kawie.

Samojebka dwudziestotrzylatki.


Dopisek: A blogspot mówi, że to mój 350 post :O

6 komentarzy:

  1. Zaraz , zaraz coś mi się tu nie zgadza . Jeśli ja w tym roku kończę 25 lat ( bo przecież to niemożliwe zeby bylo więcej ! ) a Ty jestes +- młodsza ode mnie 10 lat , a Olson od Ciebie o jakieś 5 lat to przecież nie moze być DOROSŁA ! Nie nie nie , to stanowczo niemożliwe ! W przeciwnym wypadku musiałoby to oznaczać , że jestem STARA !

    Tak czy inaczej Dziewczynki życzę Wam jak najwiecej usmiechu , mało nudy , kupę śmiechu i spełnienia najskrytszych marzeń ! A ucałuje Was jutro osobiście !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo my jesteśmy rocznik Oli, tylko troszkę nam w dowodzie się pomylili 😂

      Usuń
  2. Bardzo fajnie piszesz. Cieszę się,że się poznałyśmy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, kurcze, jak to sie stalo, ze ja z takim opoznieniem wklepuje zyczenia?! Sorki wielkie!
    Sto Lat, Kochana Noelko! I prooosze, nie madrzej nam za bardzo, zostan na zawsze naszym wesolym, postrzelonym Noelem, bo wlasnie za to Cie kochamy! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahaha, kochana, mądrość akurat mnie nie grozi, ni huhu ;P
      :* buziaczkii

      Usuń