poniedziałek, 6 czerwca 2016

Maj w obiektywie 2016

Ten miesiąc, mimo iż dłużył się jakoś będzie przedstawiony tu krótko. Aparat w mym telefonie tak mnie irytuje, że używam go coraz mniej. Ale już niedługo, już za moment... Ach!


Maj zaczął się majówką. A jak majówka to grill. Logiczne, nie? 

Do galerii wpadłam, dorwałam i nie oddałam.
I tak sobie przeglądam, macam, wzdycham.
I nabawiam się kompleksów, że ja tak nie umiem, nosz kurde mać!


Pamiętna wyprawa z najstarszą siostrą, osobistym drajwerem, kucharzem, coachem i psychologiem :P

Drugie śniadanie mistrzów. No co?

Skończył rok. Spojrzał w matmę. Nie zdzierżył i padł.
Rewolucja w rękodziele. Póki co się nie udało.
Standard.
Sponsorem jakości zdjęcia,  rodem z pralki frani jest mój szajsung i oświetlenie pokoju.
Prócz tego pamiętna wyprawa do wieliczki, trochę książek, oraz spacerów. I tak minęło...


PS Poprawiłam frekwencje! Wszyscy widzą?! Bez braw, bez braw! Autografy rząd po lewo, podarki i kwiaty po prawo! #hehe

12 komentarzy:

  1. Komentarze pod zdjęciami - pierwsza klasa . Frekwencja poprawiona . Humorek chyba dopisuje . Brawa jednak bedą !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, od Ciebie brawa to zaszczyt :D humor o dziwo mi dziś dopisuje, tylko leń mam okruuutny :P

      Usuń
  2. Kometarze pod zdjęciami naprawdę poprawiają humorek :).Ale następnym razem moze tez kilka fotek naszej wesolej blogerki się znajdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już pójdę do kosmetyczki, ortopedy, dietetyka i fryzjera. :PP

      Usuń
  3. Grill bajerancki! Nigdy takiego nie widziałam, super jest!

    Jakbym tak spojrzała na matme, tez padlabym jak Twój kiciuś! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo :D naprawdę? u nas ich pełno, są czasem nawet takie na stojaczku i zamiast miejsca na płomień masz miejsce na ognisko :D nie wiem czy napisałam zrozumiale :P

    Logarytmy każdego zetną z nóg :P

    OdpowiedzUsuń
  5. O widzę że grilek był. Świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Noelko wiem,ze masz kotka i na pewno tez dobre serce dla tych futrzaków -jest taka strona www.kociklik.pl .
    Za kliknięcie tam codziennie sponsorzy placą 5 groszy na chore kotki ,wieć jeśli czasem masz chwilkę pomóż kotkom kliknięciem :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tiger stwierdził, że matematyka nie jest na jego biedną małą główkę, niech pani sama się męczy hihi ;)

    OdpowiedzUsuń