środa, 27 stycznia 2016

"Bezpieczny kocyk" dla wózków inwalidzkich!



Zima jest dla osoby niepełnosprawnej dość ciężkim okresem. Moje nogi, które pozbawione są prawidłowego ukrwienia potrzebują szczególnej ochrony. Łatwiej tu o odmrożenia, dlatego w czasie naprawdę mroźnych dni przykrywam nogi kocem. Tylko… no właśnie.

Z tymi kocami to jest tak, że ilekroć wychodziłam gdzieś z domu, koc ześlizgiwał mi się z nóg. Nie wiem czy inne osoby niepełnosprawne też tak mają, czy tylko Ja mam takie „szczęście”, ale niejednokrotnie podczas przemieszczenia musiałam po raz wtóry podnosić koc z podłogi, albo, co gorsza z ziemi, która jak to w zimie bywa pokryta błotem, śniegiem, breją. Zgroza. Tym oto sposobem koce wracały ze mną do domu poplamione i nie ładne. Ja zaś podirytowana, bo co rusz któryś róg zawadzał mi o przednie, koła, co uniemożliwiało jazdę.

Aż któregoś dnia trafiła na Talizman. Firmę Edyty. Osoby tak energicznej, żywej i swojej, nie spotkałam już dawno. Firma Edyty specjalizuje się głównie w szyciu maskotek dla dzieci. Nie jest to jednak zwykły miś, czy szmaciana lalka! Wszystkie zabawki, to indywidualne podejście do klienta, oparte głównie na… rysunkach dzieci. Takim to sposobem wasze dziecko staje się właścicielem niepowtarzalnej zabawki… wyrysowanej z własnych marzeń. Czary, prawda? Dla mnie bomba!

Któregoś dnia podczas rozmowy poddałam Edycie propozycję uszycia czegoś dla osób niepełnosprawnych. Uważam, że na naszym rynku zbyt mało jest takich nowinek, skierowanych właśnie w stronę wózkowiczów. Te zaś, które znaleźć w sklepach medycznych pozbawione są przepięknych faktur, wzorów, oraz materiałów, które oferują nam producenci innych produktów.
Krótka burza mózgów. Przeszukiwanie Internetu. Może torebka? Może rękawiczki? Aż niezawodna Edyta rzuciła pomysł-Uszyje dla Ciebie kocyk, którym okryjesz sobie nogi podczas zimy.
I to było to! Krótki przegląd Internetu, wzmianki nt. ogólnego „dizajnu” ;) oraz mierzenie wymiarów mojego wózka, co było trochę pracochłonne zważywszy, że porozumiewałyśmy się podczas telefon i internet. Zdałyśmy jednak ten egzamin śpiewająco!

I tak powstał On! A ja zakochałam się od pierwszego wejrzenia!
własność http://rysotki.blogspot.com/


Odtąd z niecierpliwością oczekiwałam na zobaczenie i przetestowanie „naszego wynalazku” ;)
Gdy go dostałam byłam zachwycona. Był dokładnie taki jak sobie wymarzyłam! Piękne zdjęcia autorstwa Edyty w stu procentach oddały piękno kocyka.
A jak wygląda on ze strony praktycznej? Przede wszystkim zachwyciła mnie Minky-cudny materiał, który podbije serca każdego, „pluszolubnego” ;) mięciutki, przyjemny w dotyku. Nic dziwnego, że to właśnie ten materiał najczęściej wykorzystuje się teraz w wyprawkach niemowlęcych! Drugi materiał, z pięknym, pierzastym wzorem jest nieprzemakalny. Dzięki temu chroni on nogi od deszczu czy śniegu. Sznureczki, są wybawieniem. Nie muszę się obawiać, że koc spadnie. Ani że odkryje on moje nogi, podczas jazdy.  No i najważniejsze! On naprawdę grzeje mi nogi. A uwierzcie-w zimie wcale nie jest to tak oczywiste. Moje „wieczne lodówki” wymagają naprawdę długotrwałego ogrzewania.
Koc dodatkowo jest spakowany w piękny „minkowy” worek, dzieki któremu łatwo mogę koc zrolować i schować, gdy już go nie potrzebuje. Dodatkowym atutem są także odblaskowe metki, które sprawiają że staję się widoczna nocą. Bardzo bezpieczne i praktyczne.
Dodaj napis


własność http://rysotki.blogspot.com/


własność http://rysotki.blogspot.com/



Polecam Wam serdecznie Blog Edyty, oraz fanpage firmy Talizman. Jestem w stu procentach pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie. A nawet, jeśli nie? Kredki w ruch! I do dzieła! Bo Talizman upewnia Nas w przekonaniu, że jedynym ograniczeniem dla człowieka jest… jego własna wyobraźnia.


Serdeczne podziękowania dla kochanej, niezwykle cierpliwej, Edytki. Mam nadzieję, że recenzja się podobała, Edytko :D Słowa nie wyrażą mej wdzięczności. :*

Noelka i jej ciepłe giry! ;)

16 komentarzy:

  1. Mała!!!!! Matko, ale mnie rozpieściłaś w tym poście!<3 Juz dawno nie usłyszałam tylu miłych słów <3 Jak Bedziesz miala jeszcze jakis poysł to zapraszam :) Buziaki i ciepłej zimy :)....moze zrobimy letnią jasną kwiecistą wersje??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem za!!!! :D Na pewno się zgłoszę :D

      Usuń
  2. Jaki fajny kocyk , jaka fajna recenzja i Edytka tez fajna ( tak czuję ) . Brawo Wy !
    A kocyk niech służy długo i grzeje stopki , nóżki i całą resztę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Etka jest super! Masz nosa do ludzi :D

      Usuń
  3. Kocyk wygląda super; zdolna ta pani Edytka. Wzorek świetny.A pomysł na medal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo, mnie też wzorek urzekł! Na żywo jest jeszcze piękniejszy :D

      Usuń
  4. znam ten ból, tzn. ból zimnych gir....girów :)))) można je potem rozgrzewać caaaałymi godzinami i nic. kocyk to super pomysł, a ten Twój jest naprawdę piękny :)
    pozdrawiam z krainy ciepłych gir, bo spod grzejnika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, Ty sama wiesz jak jest. Pozdrawiam kochana :* u mnie dziś dość wiosennie! ;)

      Usuń
  5. Piekny ten kocyk i jaki praktyczny! Swietnie to z Edytka przemyslalyscie! :)

    Znam bol zimnych girek (choc pewnie nie do tego stopnia). Mam slabe krazenie i stopy oraz dlonie potrafie miec lodowate nawet w lipcu! W pracy notorycznie wyciagam moje smierdziuchy nad grzejnikiem, bo potwornie ciagnie od podlogi. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, łącze się w bólu "zimnokończynowych" ;) u mnie jest ta kwestia, że żadne termofory i grzejniki w grę nie wchodzą. Kiedyś zwykłym termoforem poparzyłam nogę-Ot "uroki" braku czucia. Łatwiej o jakieś urazy itp.

      Dziekujemy, z Edytką super się współpracuje!

      Usuń
  6. Świetna sprawa;D
    Cieszę się, że jest Ci ciepło i podziwiam;D
    Pozdrowienia da Ciebie i Edyty - dobry człowiek, jak czuję;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze z rozmarzeniem patrzę na kocyki minky wyobrażając sobie jakie są cudownie mięciutkie. Niech Ci dobrze służy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo! Minky jest cudne, mam nadzieję, że będzie coraz więcej "minkowych" produktów :)))

      Usuń
  8. Noelka! Przywołuję do porządku i proszę o więcej wpisów na blogu!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. UPSSS! Ja sie poprawię! Obiecuje!!!

      Usuń