sobota, 3 października 2015

Promocje

Któregoś wrześniowego dnia oddajemy się z Olsonem czytaniu lektur (nie)ambitnych.

...Czyli po prostu ofertę handlową pewnego marketu.

-O! -Wrzeszczę nagle podsuwając młodej ulotkę pod nos.-TĘ czekoladę chcę dostać od Ciebie na urodziny!
-Nie. Odpada. Ona teraz nie jest na promocji.


Zołza. Zołzę wychowałam!



;-D





6 komentarzy: