piątek, 5 czerwca 2015

Maj w obiektywie



Pod koniec kwietnia obkupiłam się kreatywnie. Przypomniałam sobie jak fajnie można się bawić w decoupage. A zaczęłam od zakładek.

Wyszło tak.

I jeszcze tak...





Bez obaw. Ja nie jestem groźna.
Ja tylko tak wyglądam ;)

Tak na rozruch!


Tak lubię się odprężać...


Tak też...

Koteł nieodmiennie towarzyszy mi w czytaniu. Kiedyś wam pokażę jak mi się rozkłada na kolorowankach antystresowych :PPP może też chcę być kolorowany...?
Przez te mendę wczoraj rozwaliłam kredki!
Abuuuuuu...


Była biblioteka to i były kalorie. Kurczakburger zawsze spoko ;) 
a jaki on zawsze świeży!!  < 3
To o mnie! To o mnie!
;P



Którejś soboty z rodzicami wybrałam się na zakupy. 
Kocham centra handlowe. Dziwna jestem, wiem.

Kit kat :3



Były też odwiedziny u cioci...

A już w domu mineralna woda z cytryną i miętą  < 3
Pod koniec maja dostałam zaproszenie do kuzyna. Spędziłam cały dzień, w miejscu gdzie niegdyś mieszkała moja ukochana babcia... 
Uwielbiam to miejsce...
A tydzień wcześniej wspomniana tu już komunia Adriana. Ciocia że niby taka poważna. ;) 

A takie krople se. 


PEACE!


Dmuchawce, latawce, wiatr...

Łatka poszła na solarę! He!

10 komentarzy:

  1. To ja poproszę każdy miesiąc w obiektywie . Super wspomnienia !
    Fajny Kuzyn , fajne miejsca , fajny kot i fajna Natalka !
    A woda wygląda tak że na sam widok gasi pragnienie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Specjalnie dla Ciebie będą takie miesiące w obiektywie!
    A wodę Ci zrobię jak mnie kiedyś nawiedzisz :***

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz słodkiego kociaka :) ja rownież mam mała kicille z tym ze jest cała czarna :) z charakteru idealnie do siebie pasujemy :D choć tez jest takim psotnikiem jak twój :P
    Świetne zdjęcia! O co chodzi z tymi kolorowankami antystresowymi?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocina moja liczy sobie już 15 lat! Zwariowała na starość ;)))

      Kolorowanki antystresowe to nowy hit w empiku, a także moja forma spędzania czasu :D planuje na ten temat zrobić niedługo notkę :D

      Usuń
  4. Fajne fotograficzne podsumowanko! :)

    Ciociu Noel, Ty wcale groznie nie wygladasz, wrecz przeciwnie, bardzo sympatycznie! :) A na Komunii taka powazna, bo pewnie caly czas sie powstrzymywala przed kompletnym rozklejeniem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się działo w tym maju:)) Na Komunii wyglądałaś ślicznie:)) Moja piękna Natusia:**

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne zdjęcia, szczególnie to z kroplami :)

    OdpowiedzUsuń