wtorek, 12 sierpnia 2014

...

Co roku, gdy kolejno zdmuchują coraz więcej świeczek na torcie myślę... Ile zyskałam dzięki nim? Dzięki moim siostrzeńcom?
Nie sądziłam, że kiedykolwiek tak mocno pokocham.
Gdyby nie Oni to nie miałabym o czym tu pisać. 
Nie było by sensu... Blog jest dla nich i przede wszystkich o nich.
Gdyby ich nie było nie było by tych śmiechów, zabaw, histerii, krzyku, bałaganu i problemów.
Dom bez nich nie byłby tym samym domem. 
Gdyby ich nie było... Nie było by NIC.
Moje życie też nie było by takie same.
Było by puste. 
Nikt tak jak ONI nie sprawia mi tyle radości. 
Nie widzą moich wad. Braków. 
Są. Kochają. Na mój widok uśmiechają się szczerze.
Wygrałam trzy losy na loterii. Możecie śmiało zazdrościć.


12 sierpnia równy rok temu, na świat przyszła Milena.
Moja siostrzenica. 
Jest cudowna. Wszyscy troje są cudowni. 
Najlepsi. 
Idealni. 
I kocham ich na zabój.

Milenko!
Wszystkiego dobrego. 
Dużo zdrowia, dużo uśmiechu, samych słonecznych dni.
:* 
Kocham Cię, Ciocia.


10 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego dla Milenki! Samych radosnych dni i uśmiechu od ucha do ucha! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego Najlepszego dla Milenki!

    A tak kochajacej ciotki jak Ciocia Noelka to ze swieca szukac!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to siem zrumieniła :P
      Przekażę, dziękuje :*

      Usuń
  3. Wielkie buziaki dla tego cudownego Maleństwa !
    Roczek ...jeju a ja pamietam jak była jeszcze w brzuszku u Mamusi !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, jeszcze widzę ten brzuszek Kaśki, a młoda już chodzić chce :D

      Usuń
  4. 100 lat dla Milenki :)- oby się z humorem w ciocię wdała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. sto lat Milenko :*
    judit

    OdpowiedzUsuń