środa, 9 lipca 2014

Środa z "Tesą"- Moja pierwsza w życiu recenzja!

Dzięki uprzejmości pani Izabeli mam nieopisaną przyjemność testowania produktów marki
(KLIK!)
 "Tesa SE to jeden z wiodących światowych producentów samoprzylepnych produktów i rozwiązań systemowych.


Od roku 1941 nazwa tesa® stanowi markę reprezentującą wszystkie produkty samoprzylepne wytwarzane przez naszą Grupę. Nazwa obejmuje szeroki zakres różnych rozwiązań systemowych do stosowania w przemyśle i przez profesjonalistów, a także 300 produktów przeznaczonych dla konsumentów m.in. taśmy klejące, bogata oferta uszczelek, haczyków i moskitier."


Otrzymałam naprawdę wiele cudnych produktów. Jako, że jestem osobą zajmującą się rękodziełem papierowym, poszukuje kleju, który spełni moje wszystkie wymagania.
Pierwszym produktem, który wybrałam do testów był

Tessa roller klej w taśmie trwały (kliknij, by przejść na stronę produktu)

Od producenta, na stronie internetowej dowiedziałam się że:

"Klej w taśmie tesa Roller trwały to nowoczesny sposób na czyste i trwałe klejenie
  • Bardzo wysoka siła klejenia
  • Czyste, szybkie i trwałe klejenie
  • Do klejenia papieru, kartonu, fotografii itp.
  • Czerwonawy odcień wskazuje miejsce nałożenia kleju
  • Nośnik odporny na rozdarcie (folia PET)

    ecoLogo:
  • Nie zawiera rozpuszczalników
  • Wytworzony w 81% (wymienny wkład 61%) z materiałów pochodzących z recyklingu
  • Opakowanie: karton z recyklingu, blister nie zawiera PVC"








Osobiście wielokrotnie czytałam nt klejów w taśmie, ale nigdy nie zdecydowałam się na ich kupno. Nie byłam przekonana do ich działania. Dodatkowo ceny powalały z nóg. Dotychczas używałam zwykłej taśmy dwustronnej, gdzie trzeba się wykazać precyzją, by nakleić ją w pożądanym miejscu. 

Jak widzicie, klej rzeczywiście zostawia lekko widoczny, czerwony ślad. Dzięki niemu możemy zobaczyć, w którym miejscu nałożyliśmy klej.Przy rozprowadzaniu kleju, w kilku miejscach dochodziło do lekkiego obszarpywania kleju. Dlatego dwa razy musiałam poprawić pozostawiony ślad, by przyklejony papier nie odchodził w żadnym miejscu. Na szczęście nie jest to jakieś męczące i całkowicie nie sprawiło kłopotu ;)
Tadam! Nadszedł czas na chwilę prawdy. Odrobina skupienia i baza kartki została przytwierdzona do kolorowego papieru. Odczekałam chwilę, po czym pełna nadziei obejrzałam i przycięłam kartkę.  Papier przykleił się równomiernie. Próbowałam jeszcze sprawdzić jego moc, delikatnie próbując zedrzeć papier. Spotkała mnie jednak miła niespodzianka! Klej jest mocny, nie puszczał mimo odczekanego czasu. Jestem zadowolona!! :) A do kleju powrócę na pewno. Czuje, że będzie moim numerem jeden na liście klejów dwustronnych!Dodatkowym atutem kleju, jest wymienna część "klejąca". Dzięki temu, nie musimy kupować całego kleju wraz z plastikową obudową. Wystarczy jedynie wkład. :)
Zdjęcie pochodzi ze strony producenta. 
Podsumowując: Jestem bardzo zadowolona. Miłym zaskoczeniem jest trwałość kleju, a także łatwość aplikacji. Wystarczy kilka ruchów, a papier pokrywa się warstwą naprawdę mocnego kleju.

Ocena: 5/5

 

12 komentarzy:

  1. Przyznam się bez bicia... nie znałam ich ^^"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz! Co ty byś beze mnie poczęła... :PP szoruj na stronę! Mają pełno akcesorii przydatnych przy prowadzeniu domu :D

      Usuń
  2. świetnie opisałaś, szczegółowo. Nie używam kleju, ale gdybym używała, z pewnością bym się skusiła. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojojojoj, to jak Ty tak mówisz, to ja się właśnie rumienię :D

      Usuń
  3. Znam, mam i zawsze polecam- u nas to firma, ktora dzieciaki juz od dziecka uzywaja! Tansze produkty sa niestety duzo gorsze!
    fajna recenzja :) no i te czerwone pazurki....whrrrrrr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa, bo ten rynek Polski to wiecznie sto lat za murzynami... :PP
      A pazurki dotrwały zdjęc po czym...standardowo się skruszyły. Rozważam hybrydę, albo mnie szlag jasny z nimi trafi.

      Usuń
  4. No prosze, nawet nie wiedzialam, ze takie cos istnieje. Musze zapamietac i przekopac tutejszy rynek jak przyjdzie pora wyslac dzieci do szkol. :)

    No i gratuluje pierwszej recenzji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzięki, dzięki :D
      kop, kop, kleje na prawdę są fajne!

      Usuń
  5. A jabyłam przekonan że to w ogóle nie zda egzaminu w klejeniu a tu taka niespodzianka- dzięki za ten test będę wiedziała co kupować jak będziemy kleić:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, człowieki były przygotowane na zwroty akcji, a tu klops!
      Trzymie, klei, pełen serwis
      Jak miło Cię tu widzieć :****

      Usuń