piątek, 23 maja 2014

"Ale to już było... i nie wróci więcej."

Na wstępie dziękuje WSZYSTKIM, którzy po poprzednim wpisie byli dla mnie tak wielkim wsparciem.
Jest lepiej.
Zdecydowanie.
Skupiłam się teraz na osobach, którym naprawdę na mnie zależy. 
Którzy są ze mną, potrafią opierniczyć gdy trzeba, doradzają tylko gdy poproszę i konsekwentnie znoszą moje wzloty i upadki.
Obecnie właśnie usiłuje wzlecieć.
Ostatnie notka mi pomogła. 
Choć nie rozwiązała wielu spraw.
Ale pomogła, chociażby dlatego, że pozwoliła mi się wygadać.
I poukładać wiele rzeczy w głowie.
I choć żal nadal jest... już potrafię się uśmiechać.

Wczoraj dzięki Anecie spędziłam naprawdę świetnie czas.
Te kilka godzin naprawdę mi pomogło. Dziękuje Anetko :*
Były lody, kawka, rozmowa w gronie PRAWIE całej mojej rodziny, śmiechy, trochę powagi, i rozmowy, rozmowy. Oj, nagadać się nie mogłam! 
Od grudnia się tego nazbierało sporo :D
Dziś zaczynam weekend, duchota i skwar jest! 
Trudno uwierzyć, że RÓWNIUTKI tydzień temu było niebezpieczeństwo powodzią.
Ale ja lubię lato, lubię duchotę i nawet burzę troszeczkę już lubię.
I w końcu nie uśmiecham się na siłę... :)

10 komentarzy:

  1. Wczoraj moja córcia w drodze do przedszkola powiedziała do mnie:
    -Mamo czy świeci słonećko?
    - Tak kochanie świeci.
    -To uśmiechaj się do mnie!

    I tego sie trzymajmy kochana, czy świeci czy nie swieci na pewno jest ktoś do kogo zawsze, ale to zawsze możesz sie uśmiechnąć!
    Miłego weekendu. Radosnego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój komentarz wcięło?!
    A ja Ci pisałam, żebyś się zawsze ładnie uśmiechała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cholera, a mój też.
      Coś się dzieje z blogspotem.
      Więc: Dla Ciebie mogę spróbować się uśmiechać :*

      Usuń
  3. Kochana Noelko, nie zdazylam skomentowac pod poprzednim postem, ale ciesze sie bardzo, ze znow sie usmiechasz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Agatko, nawet jeśli nie komentujesz to Twoją obecność czuje zawsze :*

      Usuń
  4. No i tak to często bywa , że jak się człowiek wygada w taki , albo inny sposób to robi się lżej na sercu . Problemy nie znikają , ale duszyczka jest troszkę "oczyszczona " .
    Dobrze zobaczyć Twój uśmiech . I Twoje wpisy :-)
    A jeszcze lepiej pogadać . Dziękuje Kochana za to popołudnie :-)

    OdpowiedzUsuń