niedziela, 26 stycznia 2014

Dzień trzeci: Zostałam zdradzona przez własny telefon!!

Napisałam notke se.
Nie?!
No!
Napisałam! Może bez sensu, ale była!
I co?
Link się na fejsa nie dodał.
Zdjęcie się nie dodało.
Tagi się nie dodały...
A wszystko dlatego, że pisałam przez komórkę!
Więcej nie napiszę! Taki foch!

Dziś niedziela. Zmulaszcza ale z humorem.
Nalot dziewczyn, dwa zębole Milenki.
Młoda przyjedzie do ciotki w środę na CAŁE cztery dni!
Ciocia się cieszy!!!
Zazdrośćcie bo jest czego!!! :P

Jutro natomiast muszę troszkę popracować... Siedem kartek. Zaległości duże.
A już nie ma się czym zasłonić bo i klej jest i szafka...
A zamówienie samo się nie zrobi! NIE I JUŻ!
Dobrze, że robię to co kocham... :)

W piątek przyjedzie Madziuchna i Ania! :) Dziewczyny zaczynają ferie i będę je miała z przerwami cały luty!
No takie wolne to ja rozuuumiem!
Byle do przodu!
I byle pomyślnie! ;)

ZDJĘCIE DNIA:


Byle do wakacji...

8 komentarzy:

  1. Ja też kiedyś pisałam notkę na komórce i się nie dodała. Nauczka na całe życie hahaha :D Byle do przodu i byle pomyślnie ;* I rozmowy ze mną bydą :D:D Dołączę się do ciebie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klub szalonych bezrobotnych to my!! :D

      Usuń
  2. Ale się rozszalałaś- byle do wakacji?! No bez przesady :) Ja właśnie powiedziałam do męża- byle do wiosny... Eh, nie znoszę zimy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak się Martuś rozmarzyłam właśnie!
      Też nie znoszę!!!

      Usuń
  3. Bo te komórki to takie zdradzieckie są, ja Ci mówię, one planują przejęcie władzy nad światem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No te telefony to zdradliwe bestie! ;)
    Niemowlaka na cale 4 dni Ci jednak NIE zazdroszcze. Ja tam, patrzac na Niko, wzdycham z ulga, ze niemowlectwo to on ma juz za soba... Wiem, wiem, nie jestem prawdziwa kobieta, tylko cyborgiem bez uczuc. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, dam radę, Miluchna to grzeczna dziewucha :PPP
      Nie cyborg, nie cyborg! Bo rąbne! :P

      Usuń