czwartek, 16 stycznia 2014

Dzień drugi

No więc siedzę właśnie w bibliotece.
Pracę zaczynam dziś od dziewiątej, więc jeszcze jakiś kwadrans?
Uparzyłam język capuccino.
Bo czy ja Wam już mówiłam, że sama sobie tutaj robię kawki?!
Niby nic a jednak! Bo dumna żem jest ze siebie! Taki przejaw narcyzmu!
Niby nic. Bo jestem dorosła i powinnam se takie rzeczy umieć zrobić Sama, a czajnik elektryczny...
Ale i tak się cieszę!

Parę lat temu nawet o tym nie marzyłam by być taka samodzielna. A dziś? Proszę.
Pije sobie w moim ulubionym kubku-takim termicznym. Dobre, bo jak niosę kawkę to nie parzy w palce, co jest niezbędne jak się gorący napój w dłoni dzierży, a drugą jedzie. Koniecznie muszę kupić takich więcej!
Dziś po pracy mamy kolędowanie gminne z udziałem różnych instytucji, a ja jako "pracownik biblioteki" też zostałam  poproszona o przybycie.
Dlatego do domu wrócę dopiero po godzinie osiemnastej.
Pomidorek Igorka lekko zbladł. Młody mi wczoraj wytłumaczył, że rozwalił nos bo "Jechałem sibko z Bajtusiem siamochodem. Bawiliśmy się w wyścigi"
No.

Bo w ogóle, to wczoraj po kąpieli jakoś się taka poczułam i fruu do łóżka poleniwić się.
Na to siostra od fryzjera z dzieckami, a młody jak mnie zobaczył to od razu do mnie.
I tak sobie leżeliśmy.
Albo raczej Ja leżałam. Bo on wirował po całym łóżku nie mogąc sobie znaleźć miejsca i z nie małym nerwem rządając ode mnie i Olsona (z laptokiem się dosiadła)
"Ola, pesiuń sieeeeeeeeeeeeeeee!!!"
Jak już Ola się pesiunęła to zaczął mnie... łaskotać po stopie.
Zanim wielce rozbawiona wytłumaczyłam młodemu, że  stopy nie czuje, to się prawie posikałam ze śmiechu. Igorowi w to graj i dalej te swoje "gilililililili!"
I tak nam żyćko mija.... :)))

A zdjęcie przedstawia weekendową kartkę ślubną. Część z Was pewnie widziała... ale zdjęcie miało być! No to jest!!
Zaś w specjalnym gratisie moje zdjęcie. Był Olsonek to jest i Noelka!
Zdjęcie co prawda jest sprzed trzech lat... Ale obecnie mam taką samą fryzurę (tylko inny kolor włosów-brązowy) i jestem jakby ciut...okrąglejsza?
Buhahahah to nic xD
Tu był Noel


12 komentarzy:

  1. Przez Ciebie mam ochotę wyrwać się z domu i iść do pracy... A weź xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hiohiohio! nie idź! kto mi będzie dotrzymywał towarzystwa jak skończę?! :PPP

      Usuń
    2. Ba, co gorsze, kto mi się dzieckiem zajmie? XD
      Ok nie idę :)

      Usuń
    3. No wiedziałam, że na Ciebie można liczyć!! Tylko Cię na fejsa zdybam, to mnie zabawiać będziesz :D

      Usuń
    4. Noelka, spokojnie, mnie siłą z bezrobotnego nie wyrzucą :) Już jest na trzy do towarzystwa wzajemnej adoracji. Miałam przez chwilę taką fryzurę, bardzo mi się podoba, ale niestety- nie dla moich włosów... Szkoda.

      Usuń
    5. W tej którą masz obecnie też jest Ci pięknie!!!
      To co dziewczyny? Jakieś stowarzyszenie? Czat? Forum? Grupa? Blog?
      :DDD

      Usuń
  2. Nio a Kasiek ( Twoja mobilna kosmetyczka) ojuż za Tobą dawno z pensetką nie goniła, a TY oczywiście się nie upomnisz, że masz "krzoki" zamiast brwi. A na zdjątku brewki pepiękne więc musimy powórcić do tego stanu :-P szykuj się!
    PS Gigol jest dobry "gililgilgili" to nic ,że ciocia nie czuje on i tak ma frajde.
    Kasiek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek człowiekowi wilkiem...
      Nie słyszałaś, że brwi zapuszczam?! Kucyki będą... :P

      Usuń
    2. chyba pod pachami
      sis judit

      Usuń
    3. Czekaj se ! Przyjdziesz jeszcze staruszko ! :-P:-P:-P

      Usuń
  3. Igorek widze jak moje Potwory. Motorek w doopce i w miejscu nie usiedzi. A juz napewno nie ulezy na lozku. :)

    OdpowiedzUsuń