poniedziałek, 27 stycznia 2014

Dzień (chyba ) czwarty: A może by tak ...?


Dać sobie spokój z tym całym wyzwaniem?
Moze.
W końcu ile razy do cholery jasnej przeczytacie że mam ochotę komuś walnąć.
Nie umiem się cieszyć.
Nie mogę się uczyć.
Nie chce mi się tworzyć.
Blog miał być pozytywny i fajny.
A wyszlo jak zwykle.
Zresztą... Pisanie tylko optymistycznie i mijajace się z prawdą to nie moja działka.
Tzn moja ale to nie ten blog.
Dać se spokój czy kontynuować ?
Oto jest pytanie.

4 komentarze:

  1. Dać sobie spokój i pisać co ci w duszy gra.

    OdpowiedzUsuń
  2. Noelka nic na siłę.
    Pisz o czym chcesz a nie o tym czego od Ciebie oczekują inni.
    Ja i tak bardzo lubię to Twoje pisanie!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic na siłę. Brak energii i chandra to druga strona optymizmu. :) Lubię cię i tak i tak.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pisz co Ci pasuje i nie rób nic na siłę, bo na siłę to można... ale to na długo nie zadziała.

    OdpowiedzUsuń