wtorek, 17 grudnia 2013

To już rok...

Dużo słów mi teraz przychodzi na myśl.
Ale to są zbyt intymne słowa dla mnie.
Nie napiszę ich tutaj.
Są zarezerwowane dla niej.
Dla mojej Babci, która odeszła rok temu.
Ona wie co ja chce powiedzieć.
I gdzieś tu jest.
I może nawet siedzi obok.
Od roku niby jej nie ma, ale jakby jest jeszcze bardziej.
To ją od roku proszę o pomoc gdy jest źle.
To ją wspominam gdy chce sobie poprawić humor.
Rok temu o tej porze wraz z nią umarła jakaś część mojego życia.
Mojego kolorowego dzieciństwa...
Rok temu o tej porze... wszystko było takie ciemne.
Ale dziś po roku świeci słońce.
Niebo błękitne.
I życie płynie dalej...

4 komentarze:

  1. :(
    stare dobre czasy Noe przynajmniej jest co wspominac z jej udziałem
    judytka

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem Kochana co czujesz .
    23 listopada 2012 roku odeszła moja Babcia .
    Babcia, która zawsze była .
    Rozumiała.
    Kochała bezinteresownie.
    Doceniała .

    Zawsze będę o Niej myśleć ciepło . Zawsze...

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozumiem i przytulam...
    15grudnia umarł mój Dziadziuś... wiele, wiele lat temu. Zawsze jest za wcześnie, ale to było naprawdę za wcześnie. Miałam 6lat i Dzidka bardziej pamiętam już ze zdjęć, ale tamten dzień, smutek będę pamiętała zawsze... Chociaż już od dawna świeci słońce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozumiem... Moja ukochana babcia zmarla kiedy mialam 17 lat. To byla taka babcia z opowiesci, rozpieszczajaca wnuki ulubionymi potrawami, zawsze cierpliwa i kochajaca, chociaz mlodosc miala bardzo ciezka, przypadajaca na czasy wojenne...

    OdpowiedzUsuń