czwartek, 19 września 2013

Igotkowe dialogi

Chodzi do przedszkola już prawie miesiąc.
A ja już wiem, że to cudowny pomysł.
Igor od kilku tygodni przechodzi jakiś skok rozwojowy.
Nie nadążam zapamiętywać jego słówek, bo produkuje je non stop.
I cóż tu zrobić? Należy pisać na bieżąco, notować, zapamiętywać...
I słuchać...
I słuchać...
A słuchać go to już tylko sama radość... :))


-------------
-Igor?-Zagaduje małego dzisiejszego wieczoru-Co się mówi do Bozi??
-"Amem"
Istotnie.
;))



PS Od dziś ważą sie moje losy... Moje być albo nie być... Nie powiem o co chodzi. Tym razem zapeszyć nie mogę. I już.
Wiedzą tylko nieliczni... I Wy niedługo się dowiecie... Mam nadzieję, że będą to same dobre wiadomości...
A tymczasem... trzymajcie kciuki?

18 komentarzy:

  1. Kciuki trzymam:)) Dziękuję Ty wiesz za co:)) Mądry chłopak z Igora:) Notuj jak najwięcej tych dialogów;d

    OdpowiedzUsuń
  2. No pewnie, że będziemy trzymać kciuki. Amen ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim razie trzymam kciuki mocno! :)Niech się wszystko uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noel trzymam bardzo mocno!Wierze,ze wsystko pojdzie po Twojej mysli.Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

      Usuń
  4. Trzymam, trzymam!
    A Bi mowi "Ami". :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie.. jakie... jakie.... :)

    ruda sis

    OdpowiedzUsuń
  6. Załóż zeszyt i notuj te jego słówka - sprezentuj mu to jak będzie starszy :)

    No i trzymam kciuki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba czas tak zrobić :D dzięki!

      Usuń
  7. i chyba się uda hura hura i ja będę przykłądaćswoją rękę do tego szczęścia a raczej dwie bo jedną prowadzić się nie bardzo uda chyba że Nati będzie mi biegi zmieniać Juuuupi
    judytka

    OdpowiedzUsuń