piątek, 2 sierpnia 2013

"Boli mnie głowa i nie mogę spać..."

Wiecie, że świt ma kolor żółty?
Nie? To już wiecie.
Ja się dowiedziałam, albowiem dziś przeżyłam jedną z najgorszych nocy- bezsenną.
Na początku okej. Co prawda miałam lekki stan podgorączkowy. I gardło bolało tak umiarkowanie.
A że pierwszą chorobową noc przespałam to nie miałam złych przeczuć.
...O matko! Co to była za gehenna!
Nie miałam gorączki, bo czoło chłodne, a mimo to lało się ze mnie jak cholera!!
Spocona byłam dosłownie jak mysz przy porodzie!! :-/
A moje gardło... to było straszne! Nie mogłam nawet oddychać, tak bolało.
Nie wołałam mamy, bo ssanie tabletki czy płukanie szałwią gardzioła było ponad moje siły. W ogóle wszystko było ponad moje siły.

Wiecie... nie jestem grzeczna. Czasem sobie przeklnę, czasem ponarzekam, kogoś powkurzam, na odcisk nadepnę. W każdym razie dzisiejsza noc była chyba odpokutowaniem wszelkich grzechów jakie popełniłam.
Łącznie spałam trzy godziny. A raczej trwałam w pół śnie, bo byle co zrywało mnie.
A jak już spałam (pół spałam! :P) to... śniło mi się, że byłam w domku nad jeziorem. Razem z sektą biorącą narkotyki. Mieliśmy różne porywające przygody!!
Normalnie materiał na książkę...
...Ale nie martwcie się, wszystko pozapominałam!
:P



Obecnie nie gorączkuje, ale nie cieszę się, bo licho nie śpi.
Gardło na razie boli tylko ciut. No i mam nadzieję, że dzisiejszą noc prześpię więcej niż trzy godzinki...
I to bez sekt w tle ;)

8 komentarzy:

  1. Uch, nie zazdroszcze... Pocilas sie tak strasznie pewnie wlasnie przez to, ze goraczka spadla. No i napewno jestes oslabiona przy chorobie...
    W moim ogrodzie swit ma kolor szaro-zielony. Sprawdzalam podczas "nad-rannych" karmien maluchow. ;)
    A ksiazke (albo chociaz posta) z dokladniejszym opisem snu chetnie przeczytam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mi się przypomni to chętnie napiszę :D:D:D:D
      Oby było już z górki!
      buziak:*

      Usuń
  2. zdrowka, zdrowka kochana:*

    OdpowiedzUsuń