środa, 17 lipca 2013

Chrrrrrrr...

Śpiąco mi...
Bardzo...
Z jednej strony nudno...
Z drugiej strony nic się nie chce...
Trudny tydzień-jakbym zawisła...
Mam nadzieję, że to przelotnie?
Inaczej zbzikuje sama ze sobą.
Nie lubię tego stanu i nie lubię się mobilizować do jakiejkolwiek czynności.
Jutro jadę do biblioteki, to sobie troszeczkę pobędę, pokrążę między półkami, poukładam książki, ponudzę innych. I wyrwę z domu.
A oprócz tego to pogoda piękna, dzieci zdrowe, ja też mam się ok.
Tylko muszę się obudzić.

10 komentarzy:

  1. W takim razie pobudka!!! Obudź się;D
    Kochana podaj mi swojego maila to wyślę Ci zaproszenie do bloga, bo zablokowałam;)
    Buźka;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zablokowałaś?! A to dopiero! Mój mail to noelka93@onet.pl :)))

      Usuń
  2. Ja tez Noel nieprzytomna;)Chyba dlatego,ze dzis bylo 33 stopnie.Jak dla mnie o wiele za duzo;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po-budka wstaaac, koniom wo-dy dac!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no widzisz, jakbym wiedziala gdzie to może bym z kawą wpadła;P już i tak mam przydomek Stokrotka-Powsinoga;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano widzisz, nie pomyślałam :))

      Usuń
  5. Wstawaj, bo szkoda życia! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń