wtorek, 9 lipca 2013

Blogi, które czytam...

Dziś robię to, co do czego zbieram się już dawno. Spośród miliarda (tryliarda.) blogów które czytam na codzień wybrałam  top dziesięć. Było ciężko, bardzo bardzo! Konkurencja spora. A o to i ona:

Moja blogowa lista top ten:


  • Mały WIELKI Majcik-Czytając ten blog nie można nie płakać. Maja miała tylko trzy miesiące, gdy jej rodzice dowiedzieli się, że jest chora. Glejak-złośliwy guz mózgu. Dwa lata walki o jej życie toczona w szpitalu. Lewostronny wylew,chemioterapie,wymioty, walka by Majcik zjadł samodzielnie. Losy Mai zaciekawiły niezliczone rzesze osób. Dziś prześliczna Maja ma osiem lat i jest zdrowa.  Blog nagrodzony przez Onet.
  • Moja córcia i inne zwierzęta futerkowe- Blog założony przez Van Gogę-Mamę jedenastoletniej wówczas Oliwii-jej głównej inspiracji. Prowadzony przez sześć lat podczas których zyskał tytuł "Blog roku". Pisany w sposób niebanalny, dowcipny. Spotkał się z bardzo dużą sympatią zyskał rzeszę fanów. Dziś blog jest już zamknięty, a mimo to uwielbiam do niego powracać. Moje blogowe guru. :)
  • Nie tak znów kolorowo- Macierzyństwo pokazane bez zbędnego koloryzowania. Mama, tata, oraz dwójka ślicznych i rezolutnych dzieciaczków-Bi i Nik. Bardzo dobry styl pisania. Nie można ich nie lubić!
  • Od A do Z...- O Anecie mogę mówić dużo. W dodatku w samych superlatywach. Poznałyśmy się w świecie realnym jeszcze zanim żadna z Nas o blogowaniu nie myślała. Aneta jest świetną kobietą o dużym poczuciu humoru. No i nie skromnie przyznam, że osobą która ją zmotywowała do założenia bloga jestem Ja!(Chyba...:P) No i chwała mi za to!
  • Po drugiej stronie lustra- Beatę miałam poznać przyjemność tydzień temu. Moja przyjaciółka. Przez duże P. Dzięki niej nie osiwiałam z nudy przez ten rok spędzając godziny na gadulcu. Dzięki niej motywowałam się do walki i całkowicie nie zgnuśniałam. I dzięki niej upewniłam się, że internet nie jest żadną barierą. Moja przyszyta siostra.  Mama ślicznej, rozkosznej Juleńki. A jakie ciasta robi dobre! :))
  • To nie jest zwykły sen-to droga do przebudzenia- Kajtuś w wieku dwóch lat uległ wypadkowi. Od tego czasu znajduje się w śpiączce. Śliczny, niebieskooki. Walka o jego przebudzenie wciąż trwa. Wiara w to że się uda nie opuszcza ani na chwilę.
  • Tosinkowo-A cóż można o nich powiedzieć?  Kto tu zagląda, ten wie, że Tosinkowo to moja rodzina. Po prostu. Niedawno minęło cztery lata, gdy odważyłam się napisać tam komentarz. I wiem, że to była najlepsza decyzja. Marta i Karol to cudowni rodzice piątki przecudnych dzieci. Kto wchodzi na ten blog zostaje już na stałe... Kiedyś poznam ich w świecie realnym. Jestem tego pewna. I w końcu przytulę tą moją mamę numer trzy. :*
  • Trzy córeczki iskiereczki- To co ujęło mnie w tym blogu to wielka miłość do dzieci aż bijąca z liter. Dwie piękne dorastające pannice i śliczna kilkulatka. Oraz dwójka kochających rodziców. Można się tam poczuć jak u siebie. Cudowna rodzina :)
  • Zapatrzona w książki- Planujesz kupno książki? Pójście do biblioteki? Ten blog jest dla ciebie! Książkowe królestwo. Czytelne recenzje, nowości na bieżąco. Dzięki temu blogowi odkryłam bardzo dużo świetnych i interesujących książek.
  • Zapiski Myski- Myska to osoba z bardzo dużym poczuciem humoru. Mama sympatycznego Gutka. Uwielbiam czytać jej blog, by poprawić sobie humor. Właścicielka ślicznego ogródka. Jej pomysły są dla mnie bardzo dużą inspiracją. 

I tak zakończyłam. Kolejność nieprzypadkowa bo... alfabetyczna. Z recenzji tych blogów wyszło małe masło maślane... Ale to tylko dlatego, że pewne rzeczy trudno opisać. Z zachwytu oczywiście. :)

14 komentarzy:

  1. Ojej czuję się wyróżniona . No tego to się nie spodziewałam. Ale to prawda , że dzięki Tobie zaczęłam pisać. I nie żałuję.
    Tosinki też poniekąd mają w tym swój udział. Przez Twojego bloga trafilam do nich a stamtąd odwrotu nie ma. I marzę o tym by jak Marta móc opisywać radość macierzyństwa. I czasem jak Agata napisać o trudach macierzyństwa. Żeby to nie był blog sfrustrowanej trzydziestokilkulatki a szczęśliwej Mamy otoczonej wspaniałymi ludźmi. Bo blogowanie jak się okazuje jest też drogą do nowych przyjaźni. I można mieć trzy Mamy , milion sióstr , bratniä duszę na końcu świata. ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuje się wszystkimi kończynami!

      Usuń
    2. a ja marzę by Was poznać w realu Kobitki:))))

      Usuń
    3. Spoko, spoko! Masz to jak w banku! :P

      Usuń
  2. Ojej, czuje sie zaszczycona! Szczegolnie, ze istnieje na blogowisku stosunkowo od niedawna! Bardzo sie ciesze, ze polubilas moja bazgranine (klikanine?) na tyle, zeby umiescic mnie w pierwszej dziesiatce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jak! :)))
      Może być klawiaturowe bazgrolenie ;)

      Usuń
  3. Maly Wielki Majcik ,ten blog tez czytalam niejedna lze roniac.Szkoda,ze teraz wpisy pojawiaja sie bardzo zadko.Z drugiej strony rozumiem potrzebe odciecia sie od choroby.Uwielbiam czytac blogi chociaz swoje zakladalam czesto I rownie szybko kasowalam.Ja chyba sie do tego nie nadaje,ale ciesze sie ze sa ludzie ktorzy to robia I ktorym sprawia to przyjemnosc.;)Pozdrawiam Noel*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też niejednokrotnie płakałam przy Majcikowej historii...
      Aniu, tak naprawdę moja przygoda z blogami zaczęła się w roku 2006 ale zanim dorosłam i zaczęłam go traktować serio powstało ich multum! :)

      Usuń
  4. dziękujemy za wyróznienie:))))i nic więcej nie napiszę-bo chcę więcej!!!znacznie więcej!!
    i też robię pyszne ciacha:P:P:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przeca w to nie wątpię, że pyszne!! :P
      Więcej? Że mam dalej słodzić?! Dobra! :D

      Usuń
  5. Noelko ależ nam miło i tak jakoś zmieszana jestem.Bo przecież nic takiego u nas poza tym że rodzinką jesteśmy.Ależ nam miło takie słowa usłyszeć:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo "Rodzina to jest siła" :)) i to jest fajne!

      Usuń
  6. O rajuśku, to i ja dygam nóżką w podzięce za umieszczenie w zaszczytnej dziesiątce!
    Bardzo, bardzo dziękuję i puchnę z dumy!

    PS ja też czytałam Van Gogę przez lata. To był jeden z pierwszych blogów, który mnie oczarował! :)

    OdpowiedzUsuń