piątek, 10 maja 2013

Ziewu,ziewu,ziew...

Jestem śpiąca.
Od paru dni bez przerwy.
Spać idę po 22 co do mnie nie podobne, bo dotąd rzadko mi się zdarzało spać przed 23...
Jakieś przesilenie czy coś?
Nawet kawa mi nie pomaga. BA! Ona mnie usypia! Wyobrażacie sobie?
Jak wypiję kawę, to w ogóle nie ma ze mną łączności.
Działa na mnie jak melisa...
...Którą zresztą wczoraj sobie musiałam walnąć.
I to nie z powodu nerwów a... nagłej niestrawności.
Brzuch bolał mnie jak cholera, niedobrze mi było.
Zgagę miałam.

A od kilku dni boli mnie gardło i chyba sobie wyobrażacie, że zgaga, ból brzucha i gardła na raz niespecjalnie mnie uczyniły szczęśliwą?
W każdym razie kazałam sobie zaparzyć melisę, a mamusia z ogródka dodatkowo przytachała miętę.
Taka mieszanka postawiła mnie do pionu w dziesięć minut.
Same wypróbujcie!
Jakiś czas temu zaś... postanowiłam sobie dziabnąć peeling.
Bo stwierdziłam, że mam ładną cerę nawet (Jak na mnie) i lubię być gładka.
No i wzięłam cukier, zmieszalam z dwoma łyżkami wody i dawaj!
No i byłam piękna i gładka...
...Przez godzinę kiedy to mój przyjaciel trądzik rozpanoszył się na moim ryjcu jak zza gówniarzowatych lat.
Wyglądam teraz jak idź się utop.
Potem pod artykułem znalazłam dopisek wielkości stópeczki mróweczki.
"Peelingi gruboziarniste domowej roboty z kawy,czy cukru nie nadają się do cery trądzikowej".
Aha.
Okej.
Zapamiętam.
Zapamiętam jak cholera... :x
I tak mi mija...
A u Was co?

14 komentarzy:

  1. Hehe ;) Widzę, że fajne przygody miałaś ;) ja ze swojej strony polecam peeling enzymatyczny w kremie ;) (jesli masz skórę suchą i wrażliwą :) ) ja sama go stosuję i, odpukać, od jakiegoś czasu nie mam problemu z wypryskami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już któryś raz Natalio słyszę o peelingu enzymatycznym i chyba się skuszę. W końcu po prawie dziesięcioletniej walce z trądziolem już mnie nic nie zdziwi... Tylko muszę się po rozgladać za jakąś dobrą firmą :)

      Usuń
  2. Ciagle zmeczenie + zgaga to u mnie objaw ciazy. ;)
    Mnie kawa na szczescie stawia na nogi. Szkoda, ze tylko na jakies 2 godzinki... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O masz Ci los! Niepokalane poczecie może :-P

      Usuń
  3. Chyba coś jest w powietrzu. Ja dzisiaj po wizycie w klinice wpadlam do kolezanki i...zaliczylam kilkuminutowego zgona . I gdyby nie to, że musiałam iść do pracy to byłby to pewnie kilkugodzinny zgon. Teraz śpię z otwartymi oczami. Kawa nie działa. Mam nadzieję, że nie usne nad papierami. Ciężko nawet powiedzieć , ze pracuję. Zero wydajności. Ziew goni ziew .

    OdpowiedzUsuń
  4. Melisę to ja na okrągło piję przy tych moich córeczkach :) A tak na serio to po prostu wszystkim się okropnie stresuję i chcę wierzyć, że ta melisa mi choć trochę pomaga :) A kawa? też tak miałam, że mnie usypiała, Za to po porodzie jak nie piłam jej przez prawie 5miesięcy to jak wypiłam po takiej przerwie to spać nie mogłam do 1 w nocy albo i dłużej :) Noelko, no widzisz jak to z tymi dziećmi jest, a może Ty taki geniusz jednak byłaś skoro się o misiach na pamięć nauczyłaś :) Eliza znała fragmenty nawet spore ale zawsze coś tam jednak przekręciła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Geniusz? No może? Szkoda że mi to do dziś nie zostało :-P

      Usuń
  5. Cóż powtórzę się Ale JA Ci Mówiłam Żebyś Uważała Bo Nie Każdy Peeling MOżesz Stosować.
    Miałam być anonimowa ale i tak się domyślisz że to JA SIS KASIEK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ty wiesz że ja uwagi dot kosmetyków jakoś tak puszczam koło uszu... :P

      Usuń
  6. piling z cukru... a oblizywałaś się>...>????

    ruda Sis

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozbawiłaś mnie do łez tym trądzikiem :) A mnie kawa też nie pomaga, chociaż nie usypia. Wypiję o 23 i wszystko po staremu, za pół godziny idę spać i śpię do rana jeśli mnie małe nogi nie skopią wcześniej ;)

    Pozdrawiam!
    http://natkak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wcale nie śmieszne jest! No... może troszkę... :))

      Usuń