środa, 15 maja 2013

Igotkowe dialogi.

 -Igor! Nie biegaj tak, bo się wywalisz. Chcesz żebym padła na zawał?

  -Ta

***

Igor widzi przechodnia:

-Ooł! Pam!*

***

-Igor? Dobre delicje?

-Mhm

-Lubisz je?

-Ehe.

-A zjesz też galaretkę?

-Uhm.

No tośmy sobie pogadali. ;)
***


-Igor, ile razy mam powtarzać, żebyś nie dotykał?

-Tsi.

:P
***

-Dudu?*

-Duduś jest w sklepie. Co sobie kupi?

-Tsi gum!

***

-Pojedziesz do cioci.

-Bo?

:DD


*Pam-Pan
*Dudu-Adrian :)


14 komentarzy:

  1. Hehe, ach te zaawansowane dialogi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. najważniejsze, to się dogadywać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, no mam nadzieję, że za jakiś czas będzie jeszcze lepiej :D

      Usuń
  3. hhihii...
    :* <3


    Ruda sis

    OdpowiedzUsuń
  4. No co się będzie produkował:)) Ja z wycieczki też parę haseł zapamiętałam wypowiadanych przez jednego chłopaka:) Pozdrowionka:**

    OdpowiedzUsuń
  5. jak mój mały Tosio:DDD
    -bo???
    a potem:
    -i???

    ucałuj Go:*** ;))))

    OdpowiedzUsuń
  6. :) uwielbiam jak dzieci mówią "tsi" :)

    OdpowiedzUsuń