wtorek, 21 maja 2013

Hurrej,hurrej!

Moi drodzy kochani!
Możecie mi pogratulować!
Odniosłam dziś niesamowity sukces!
Po piętnastu latach,
wielu wylanych łzach,
nie przespanych nocach,
obgryzionych paznokciach,
bólach głowy,
bólach brzucha,
rozmów,
kłótni,
potach,
krwi,
walkach przebytych!
Stało się coś niesamowitego!
Coś na co czekałam tak długo!
...
... Moja siostra założyła kartę biblioteczną!

Staraj się Aleksandro, to może ilością przeczytanych książek kiedyś dorównasz starszym siostrom! :P

8 komentarzy:

  1. Hehe,lepiej późno niż wcale jak to mówią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przekaż Oli , że jestem z niej dumna ! Z Ciebie też . Tyle prób, walk, nieprzespanych nocy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i o krwi i pocie zapomnialas :-P dzięki :-D

      Usuń
  3. Hihihi, tak wlasnie sie czulam, kiedy moja wlasna siorka nagle polubila ksiazki! Bo wczesniej namawialam ja do upadlego, a ona uparcie twierdzila, ze czytac nie lubi i juz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na cześć wytrwalych sióstr hip hip hura :-D

      Usuń
  4. Brawa dla Noelki:)) Pozdrowionka:*

    OdpowiedzUsuń