sobota, 27 kwietnia 2013

Upalny weekend i zaległości

Przepraszam!
Zaniedbuje Was ostatnio!
Wiem!
I nawet szczegółowo nie po informowałam co się dzieje i co właściwie ustaliliśmy na tym spotkaniu!
A więc ustaliliśmy... sporo!

Przede wszystkim- W lipcu Was opuszczam. Na całe dziesięć dni ;)
Projekt w którym biorę udział obejmuje dziesięciodniowy obóz.
W tym samym miejscu do którego wyjechałam we wrześniu, a znajome tereny będą mi pomocne w przetrwaniu dziesięciu dni bez WAS i rodziny!
Obiecałam sobie jednak, że tym razem konsekwentnie opisywać będę dzień po dniu, oraz porobię więcej zdjęć, aby te dni nie poszły w zapomnienie.
Wiem tylko, że podczas tych dni jak poprzednio będą ćwiczenia, trochę teorii w postaci wykładów, oraz techniki jazdy (AAAAA! Znów przyjdzie mi ćwiczyć balans!!)
Natomiast prócz wyjazdu szykuje mi się kurs.
Kurs domowy, dostosowany do moich potrzeb.
Kurs który być może pomoże mi w... podjęciu pracy.
Bo cóż- nie zamierzam wiecznie żyć na rencie...
Wspólnie wymyśliliśmy, że dobra była by dla mnie praca w charakterze prowadzącego jakiegoś bloga firmowego, stronę...
Coś podobnego, jak prowadzę w Szlachetnej paczce.
A czy mi się uda?
Się zobaczy ;)

Dziś natomiast cały dzień sobie leniuchuje.
Pod wieczór zaledwie  troszkę pomyślałam nad kartką.Nawet wychodzi!
Gorąco jest! Wczoraj pierwszy raz tego roku ubrałam t-shirt w krótkim rękawkiem i bez stresu, że zmarznę mogłam tak sobie być na podwórku do 21:00
W serial się nowy wciągnęłam, a przez dwa dni nadrobiłam... UWAGA... Piętnaście odcinków!
Brawo, brawo!
:P

Igotek się rozgadał!!
Mówię Wam! Nie podejrzewałam, że w miesiąc mały chłopiec aż tak może się rozwinąć!!
W słowniku Igorka nadal króluje słowo "NE"
Bardzo się cieszymy, bo ostatnimi czasy trwa akcja pozbywania się pampersika i mały powoli zaczyna wołać. A że nie zawsze dobiegniemy to... inna sprawa ;)
No a z nowości to między innymi :

Kok-Sok malinowy
Ne ma - Nie ma

A już hitem było dla mnie...uwaga! PIERWSZE ZDANIE!!
Kiedy to parę dni temu mały przyszedł by z rozbrajającą miną obwieścić mi:
"Mama ne ma psi psi!*"

No mamo! Jak mogłaś?! ;)

* Pepsi :D

 PS A u Was co? Tęsknili? ;)

16 komentarzy:

  1. Oooo ;) :) Widzisz, udało się z kursem :) Nooo to widzę, że będziesz mieć wakacje ;) faaaaajnie ;) Gratuluję ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo! Odpocznę sobie i się... zmęcze!
      Ale mi to odpowiada:D

      Usuń
  2. O ty ! już masz jakieś plany na wakacje....ty to masz farta :-)
    Kasiek

    OdpowiedzUsuń
  3. Obóz!! BrAAWO BrAWO BRAWO :)

    Ruda SSsIS

    a Igor i Adi... <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, czy Ci się uda?! Uda na pewno! A ja trzymam za to kciuki, ściskam mocno, i też się rozgaszczam. A pierwsze zdanie-ważna rzecz! W końcu trzeba umieć się dogadać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyjazd jak fajnie:) Gdzie to wybywasz jeśli można wiedzieć?? Cieszę, się razem z Tobą, że z kursem wszystko poszło dobrze:)) Tak to już chyba jest z tymi dzieciakami, że gadają mało za to jak się rozgadają to hoho. Pozdrowionka:**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadę do Krakowa. Nie całe 30 kilometrów od mojej miejscowości, śliczny hotel :) a mimo to czuje się jakbym była setki kilometry dalej :)

      Również pozdrawiam:*

      Usuń
    2. Kraków to ja kocham:-) dobrze że mam tam kuzynkę pracującą to zawsze mogę wpaść. Marzy mi się iść na Kazimierz bo tam jeszcze nie byłam. Jak pojawiły się jakieś błędy w komentarzu to przepraszam ale piszę z fona bo stoję w kolejce w Urzędzie Skarbowym:-P

      Usuń
    3. Serio?! Masz kuzynkę w Krakowie? No to co? Robimy zlocik? :D
      Odezwij się na face! Dawno nie gadałyśmy :) :*

      Usuń
  6. Buisness woman wyrasta z Ciebie :)- gratulacje!!!
    Najważniejsze,ze działasz :) i to konkretnie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha:) no tak-najważniejsze, by nie poddawać się i dążyć ku podniesieniu standardów życia :)

      Usuń
  7. Brzmi swietnie!
    Moja kuzynka kiedys tak pracowala - piszac artykuly do internetu. Fajna sprawa, bo pracujesz i zarabiasz nie wychodzac z domu. Ona smiala sie, ze chodzi do pracy w gaciach i z kubkiem kakao w reku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Praca w domu to poczucie bezpieczeństwa i elastyczne godziny pracy. Czyli coś dla mnie :))

      Usuń