czwartek, 4 kwietnia 2013

Dzień jak codzień.


Dzień jak co dzień. 
Wstałam rano, zjadłam śniadanie.  

Potem przyszedł do nas Adrian i okazało się że co prawda ma wolne, ale za to ma dziś próbę taneczna. Pobawilismy sie w trójkę z Igim ciastoliną  i samochodzikami i podopingowalismy go w walce z nocnikiem.
A potem Adus złapał marudera. 
Chwilę pomarudzil że mu się nie chce iść. 
Jednak powiedziałam mu że przecież, sam chciał chodzić na nie. 
Że dla nas nie musi tego robić. 
Ale nie warto rezygnować przy malutkim kryzysie.  

Że jest w grupie jedynym (!) pierwszoklasista, że tańczy naprawdę dobrze. 
I że nie może zostawić grupy na pastwę losu, bo taki układ taneczny może się bez jednej osoby posypac.
Że niech przemysli to jeszcze i wytrzyma do występu.
I że jak dla Nas może zrezygnować już teraz, ale przecież powinien skończyć co zaczął. 
Bo to nie fair względem innych dzieci tak po prostu sobie odejść. 

A potem poprosiliśmy z Igusiem żeby pokazał nam kilka tanecznych kroków i mały odzyskał humor :-) najwidoczniej potrzebował motywacji :-) wrócil uśmiechnięty i zadowolony więc chyba nie było tak źle! 
A w międzyczasie ja i mały oglądaliśmy Lilo i Stich. 

Mały po więcej niż dwudziestu minutach się nudzi więc oglądamy na raty w przerwach bawiąc się lub gadajac. A potem serek bakus i poszedł spać :-) obudził się o czternastej gdy siostra była w domu. Jutro ma wolne więc niania Natalia też xD

Potem doszlifowalam nieco mój kreatywny blog. I o tym już cisza. Cierpię na chwilowy (mam nadzieję) kryzys twórczy co cholernie negatywnie odbija się na moich pracach...
Ale ja się nie poddam! Nie i już!


ps przepraszam za brak estetyki w notkach i błędy. Pisze z komórki i mam utrudnione poprawne pisanko :-P

6 komentarzy:

  1. Ciotka Ty to zawsze wiesz jak zmotywować:)) Kryzys na pewno chwilowy. Też niestety u mnie się pojawia czasami. Dobrej nocy:****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym wiedziała że mały nie lubi tych zajęć to co innego! A tak? Motywacja musi być ! :-D

      Usuń
  2. No, motywacja to Twoje drugie imię :) tylko tak dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak mnie złapie kiedyś "leń " przybede po dawkę motywacji. Jesteś rewelacyjna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękować!
      Szkoda, że siebie tak nie umiem zmotywować :x

      Usuń