czwartek, 29 listopada 2012

Sratytaty pupa w kwiaty!

Pogoda dobija.
Mój wygląd też.
Uwierzcie. Zaatakowały mnie na raz (!) opryszcza i wysyp trądziku.
Lustro moim wrogiem do odwołania. Howgh!
Dzisiejszego ranka w końcu wzięłam tyłek w troki i poszłam wraz z mamuśką, Igorkiem oraz siostrą Martą (pozdro for ju xD) do sklepu. W końcu musiałam zakupić coś na mikołajki. To tuż tuż!
Oczywiście nie było to nic wielkiego. Słodycze,gazetka z bajką na dvd, samochodzik dla Igorka. Ale nie to się liczy. Chłopaki wiedzą, że gdyby ciotka miała kase, to dała by im wszystko.
Potem przyszłam do domu, zaliczyłam "serwetkowanie" decoupage :)
wyszło mi... tak sobie. Ale nie poddaje się. Konsekwetnie poprawiam, czytam, zdobywam doświadczenia. Nie dam się! W końcu z rękodziełem wiąże ostatnio swoje życie.
W bibliotece nie byłam w tym tygodniu, bo nie zdążyłam przeczytać nabytych wcześniej książek.
Obecnie po raz 8777686767547246 męcze sobie sagę "Rozlewiska", "Dziecko piątku" Musierowicz i "Wybór" Sparksa :)
Po za tym moje życie ostatnio robi się... dziwne.
I bardzo schematyczne.
Wstaje rano, nic mi się nie chce, ale humor mam całkiem dobry. Do czternastej.
Potem do godziny dwudziestej mam jakąś nieokreśloną, dziwną depresję, stan beznadziei. Ryczę, wrzeszcze, wkurzam się, nudzę, a jednocześnie nic nie chce mi się robić.
:/ oby minęło, bo skończę u czubków :/
List do Mikołaja napisali tylko chłopcy.
Ja nie, bo byłam taka niegrzeczna, że Mikołaj bankowo ominie "mój komin" hahahaha:D
Dzisiejsza notka jest pozbawiona sensu.
Ale miałam potrzebę, więc napisałam.
:P



PS Igorek zaliczył wczoraj spotkanie pierwszego stopnia z czołem koleżanki. Podobno było dużo łez, obojga i wielkie limo, ale niezawodny Altacet dał radę. 
Igor dziś jak nowy :D a koleżanka ponoć mówiła, wieczorem że Igorka kocha.
Znaczy się mam zbierać kasę na wesele...?!

PS2 Dziś zamiast siostrzeńca miałam pirata. 
Wszystko na potrzeby balu przebierańców na Andrzejki, w którym to udział brał Adrian:))

PS3 W końcu to mogę napisać! Tosinkowo rozrasta się! Cudownie, że mogę to już powiedzieć!
Witaj oficjalnie Gaju! :* Już niedługo pojawisz się na świecie!


21 komentarzy:

  1. Wbrew pozorom, Mikołaje lubią też te niegrzeczne dziewczynki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przywracasz mi wiare w człowieka:D
      Wpadaj częściej:D

      Usuń
    2. zwłaszcza Ci po dwudziestce;p
      ps. albo po dwudziestej....jak kto woli:ppp

      Usuń
  2. Ty kochanie nie jesteś niegrzeczna tylko masz straszne musiory w nosie - ale damy sobie i z tym radę a ja propo ma dla Cię na poprawienie nastoju-jak nie będzie śniegu oczywiście to w poniedziałek możemy zaliczyć OREW - oto mój prezent mikołajkowy
    judyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam. Lepiej byś sobie kawe ze mną wypiła:P

      Usuń
  3. Schematyczne dni... Skąd ja to znam? Mam tak samo jak ty! :)
    I czas kończyć zupełnie inny dzień, wpakować się do łóżka, zasnąć i obudzić się kolejnego dnia, który będzie schematyczny. Najwyżej obie wylądujemy u czubków :D Przynajmniej raźniej będzie. Noelcia jako Mikołaj? Lubię to! A pryszcze... to i moja zmora. KC :* Śpij dobrze ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Założymy klub pryszczatków!

      Usuń
    2. a ja bede waszą panią doktor od pryszczyków
      j.

      Usuń
  4. "Dziecko piątku" czytałam ichnaście razy:))
    A Mikołaj przychodzi do wszystkich;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro tak, to już zaczynam być grzeczna i wyczekuje:D

      Usuń
  5. czytając Ciebie zawsze, ale to zawsze najpierw się uśmieję, potam usmiecham jak gupi do sera, a na koniec wzruszam maksymalnie.Też skończę u czubów.Jedziemy razem?do jednej sali bez klamek:p
    A "rozlewisko" mam na pólce i sięgam baaardzo często.Z rozpędu zakupiłam pozostałe ksiazki autorki, ale nie zachwycily mnie.
    aaaa i popieram Misię-Mikołaj przychodzi zawsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, nawet trochę podobny gust mamy, bo mnie też nie zachwyciły pozostałe książki. Jedynie "Fikołki na trzepaku" bo Kalicińska była ślicznym dzieckiem :D
      Uwielbiam:***

      Usuń
  6. Oh! Pryszcze? Co to są pryszcze? :P Ja już od jakiegoś czasu tylko wulkany i meteory na twarzy posiadam xd Wszystko z sprawą zdrowego odżywiania. :/
    Koniecznie pisz ten list do Mikołaja! Niegrzeczne dziewczynki też to robią, bo inaczej skąd miałby adres by dostarczyć rózgę lub węgiel? ;P
    Co z recenzjami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Zdrowe odżywanie xD wiem coś o tym...
      Napiszę, napiszę bo jeszcze jakieś dziecko dostanie przeznaczoną dla mnie rózgę. I co będzie? O.O
      Recenzje na razie wstrzymane. :/ Jakoś mi nie idą:/

      Usuń
  7. sweet kc i twoj blog tez kc KASIEK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blog też Cię KC xD:*

      Usuń
    2. a ja kc blog kc noe kc kasiek kc martitta kc ola w ogóle wszystkich kc
      j.

      Usuń
  8. Noelciu na zły humor mogę z całym sercem polecić Ci serial , który baardzo wciąga :), ja mialam latem doła i tak się wciągnęłam ,ze mi dół przeszedł :D- Pretty Litlle Liars

    http://www.seans-online.pl/pretty-little-liars.html


    Wkleję Ci opis opis:
    Serial opowiada historię grupki nastolatek. Jedna z dziewczyn ginie w niewyjaśnionych okolicznościach... po roku reszta przyjaciółek zaczyna od niej dostawać dziwne wiadomość... zza grobu. Okazuje się, że dziewczyny ukrywają straszliwą tajemnice...
    Powiem szczerze ,ze moim zdaniem jesienne doły trzeba przeganiać dobrym filmem :D

    pozdrowionka Ula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Ulu!
      O serialu słyszałam:) może kiedyś się skuszę :) dziękuje

      Usuń