poniedziałek, 15 października 2012

Takie to życie dziwne jest...- 4 marca 2012


I znów kolejna katastrofa.
Znów kolejne ofiary...
Odeszło szesnaście osób... 
Szesnaście osób, które wsiadając do tego pociągu miały tyle planów, marzeń...
Lecz były to ich ostatnie plany w życiu.
Oni odeszli, a ja oglądam to ze zgrozą i niedowierzaniem
Przecież niedawno żegnaliśmy małą Madzię, były łzy, żal i smutek...
Spokój trwał zaledwie kilka tygodni...
I dziś zapewnie nie jestem jedyną osobą która nie może się z tym pogodzić...
Bo czy można pogodzić się ze śmiercią?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz