sobota, 13 października 2012

Huhu jesień zła

Ziimno,
buroo
i ponuuro
i bez humoru
i bez weny.
Ale za to z myślami.
Najróżniejszymi.
Narazie to przy życiu trzyma mnie tylko gorąca herbata.
I schola na której odżywam.
I wizyta przyjaciół.
I dzieciorki.
I to, że jutro jadę do miasta.
Się odchamie. :P
I wrócę tu niedługo.
Jak już w końcu skończę przynudzać...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz