poniedziałek, 15 października 2018

Siedem - Krótko mówiąc:

Trójka nowych siostrzeńców
Dwa wesela sióst.
345 notek.
Trzy oblane matury.
Trzy zmiany pracy.
Pięć spotkań blogowych.
Niezliczona ilość cudownych osób jakie poznałam.
Setki chwil, zdjęć, wspomnień.
Choć ten siódmy rok okazał się kryzysowy to nadal WIEM że założenie tego bloga to najlepsze co zrobiłam w życiu :D
Siedem lat temu powstał ten blog.
Dziś życzę mu kolejnych siedmiu lat.
To z Wami śmiałam się i płakałam podczas najważniejszych wydarzeń mojego życia.
To dla Was tutaj jestem i to przez Was kocham to miejsce tak bardzo.
Dziękuję że jesteście. I bądźcie nadal. Proszę.
I byle do przodu!
Byle z Wami! ;*


PS Kszy kszy? Ktoś się pisze na jakieś party? ;)

Tu był Noel!

środa, 3 października 2018

Dziękuję.

Laurka z rysunkiem dziadka z wąsami, oraz reprezentacji polskiej siatkówki.
Włożona cichaczem do skrzynki na listy.
Czekolada kupiona z własnego kieszonkowego.
Niezapowiedziane odwiedziny. Herbata wypita w towarzystwie bólu brzucha.
Ze śmiechu oczywiście.

piątek, 28 września 2018

U schyłku września...

Minione tygodnie upływały pod znakiem zębów. I tak po kolei: Alan zyskał cztery nowe tik taki, Igorowi wypadły górne jedynki a Noelce zaczął rosnąć ząb zwany ósemką. Albo jeśli wolicie: ząb mądrości.

sobota, 8 września 2018

Wielka tajemnica

- Igor - Mówię ostatnio do siostrzeńca. Oboje uwijamy się w sprzątaniu łazienki po totalnej rozpierdówie po nieudanym eksperymencie, ale przedniej zabawie. - Tylko nie mów nikomu, że ciotka zrobiła taki kipisz. Ok?
- Dobrze - Zgadza się Igor. Po chwili również szeptem pyta - Ciociu?A sobie mogę powiedzieć?


Sobie możesz. Ewentualnie. Tylko nikomu nie wygadaj!


PS I wy też! CI-CHO-SZA! ;)